logo_maja

O nas

Tak wyglądało otwarcie naszej placówki w Olsztynie k.Częstochowy

Historie opowiedziane przez rodziców

Pierwszym dzieckiem, które trafiło do Centrum Maja w Olsztynie, był 12 letni chłopiec autystyczny, właściwie bez kontaktu wzrokowego, brak mowy komunikatywnej, mały zasób słów, echolalie, brak samodzielnego myślenia. Według opinii specjalistów upośledzony umysłowo w stopniu umiarkowanym i nigdy nie osiągnie pewnych umiejętności.

Pracowałam z Krystianem 9 miesięcy, prowadziłam terapię łączoną / pedagogiczną, logopedyczną i psychoruchową/, w zajęcia wprowadzałam ruch, śpiew, elementy integracji sensorycznej, ćwiczenia pamięci, uwagi i trening słuchowy. W tym czasie chłopiec nauczył się mówić, mowa stała się komunikatywna, okazało się, że świetnie liczy, ma bardzo dobrą pamięć i wyjątkową nadwrażliwość na dźwięki, na hałas – wtedy się denerwuje. Po poznaniu mocnych stron Krystiana, zachęciłam mamę do wielu zmian.

Mama ćwiczyła z synem każdego dnia, wprowadzała zmiany krok po kroku, zmieniła Krystianowi szkołę, chłopiec zaczął uczęszczać na zajęcia muzyczne, które uwielbia.

Krystian potrzebuje wieloletniej terapii, niestety trafił do nas w 12 roku życia, „tyle straconego czasu” mówi Mama, która przyszła do mnie prosząc „niech mówi tak, bym mogła się z nim dogadać”. Teraz może „się dogadać”, a Krystian cały czas zaskakuje Mamę i nas wszystkich.

Historię opowiadam za zgodą Mamy

Trafiłam do Centrum Maja, gdy Mateusz miał 3 lata, bo wiele mnie niepokoiło w jego rozwoju, mało mówił, nie patrzył w oczy, nie chciał się bawić z innymi dziećmi. Bałam się, że moje dziecko ma autyzm. Okazało się, że mój syn ma zaburzony rozwój procesów integracji sensorycznej, generalnie jest nadwrażliwy, dlatego bał się hałasu i dotyku innych dzieci. Terapia trwała 9 miesięcy, na początku to była walka. Pierwsze zajęcia krzyczał, płakał, ale już na kolejne zajęcia z panią Olą nie mógł się doczekać.

Teraz mój synek ma 4 latka, idzie do przedszkola, mam nadzieję, że poradzi sobie w grupie, bardzo się zmienił, jego mowa rozwija się, patrzy w oczy, słucha, bawi się z innymi dziećmi.

Bardzo dziękuję i gorąco polecam to miejsce.

Wdzięczna mama Mateusza

Przyszliśmy przerażeni, bo przedszkole wysyłało nas do poradni, podejrzewano u córki autyzm. Kamila trafiła do Centrum Maja, gdy miała trzy latka. Martwiliśmy się, nie mówiła, była płaczliwa, ruchliwa i nie bawiła się z dziećmi.

Okazało się że ma olbrzymią nadwrażliwość słuchową, dotykową, ogólnie SI. Chodziliśmy z córką na terapię do Centrum Maja przez rok. Najpierw na terapię integracji sensorycznej, potem włączyliśmy terapię pedagogiczno – logopedyczną.

W tym czasie my Rodzice musieliśmy dokonać bardzo wielu zmian i zaczęliśmy inaczej postępować wobec córki i wobec siebie. Pomogły nam w tym konsultacje z Anią Dobosz.

Teraz jest dobrze, mamy odmienione dziecko, mówi, pyta, bawi się z nami i z dziećmi…

Szczęśliwi Rodzice Kamilki

W 2018 roku byłam zaniepokojona zachowaniem mojego 3,5 letniego syna. Miał problemy z mową i zachowaniem z symptomem autystycznym. Miał nadwrażliwość słuchową , zaburzoną integrację sensoryczną. Byłam w poradni psychologiczno-pedagogicznej mieszczącej się na ul. Legionów w Częstochowie. Niestety był tam bardzo długi okres oczekiwania , pani logopeda i pani psycholog stwierdziły, że mój syn ma autyzm już po 30 minutach obserwacji, ale nie poddałam się. Zrezygnowałam z tej poradni i zaczęłam szukać czegoś innego.

Pewnego dnia idąc po drodze zauważyłam pewną poradnię mieszczącą się w Olsztynie zwaną Maja, postanowiłam wejść i się zapytać czy mój syn może być przyjęty. Spotkałam się z niezwykłym zrozumieniem, otwartymi ramionami i z dobrym podejściem i umiejętnościami i właśnie tutaj mój ukochany synek wychodzi na prostą. Rozwija mu się mowa, jest kontakt wzrokowy, czego nie było na początku .Powoli wychodzi ze swoich zaburzeń , jest dużo spokojniejszy .Wiem, że dobrze trafiłam i wierzę, że z tego wyjdzie ,bo są tu osoby z wielkim doświadczeniem i wcale to nie musi być autyzm, jak to zwykle chcą dokleić łatkę dziecku.

Mama Emilia

Poznaj nasz zgrany zespół!